Martina
Właśnie idę sobie na spacer. Myślę sobie, jak fajnie byłoby mieć chłopaka. Mam tylko przyjaciółki: Lodo, Cande, Mechi i Albę. Mam już jednego chłopaka na oku, ale on pewnie nie chce mieć dziewczyny takiej jak ja. Nie próbowałam nawet do niego zagadać, nawet się przedstawić... Może to dlatego, że jestem pewna, że on nie chce mieć takiej dziewczyny... Lodo cały czas przekonuje mnie, żebym do niego w końcu zagadała. Żeby chociaż wiedział, że istnieje. Ja jej jednak cały czas odpowiadam " Nie, Lodo. On ma już pewnie dziewczynę. Na pewno o 100% lepszą ode mnie". Usiadłam sobie na ławce. Umówiłam się z Albą na spotkanie.
Alba
Tini musi wreszcie zagadać do Jorga. Tak. Ma na imię Jorge. A Martina nie wie nawet jak ma na imię! Właśnie ją zobaczyłam jak siedzi na ławce, jak zwykle zapatrzona w telefon.
Martina
Właśnie kątem oka zobaczyłam Albę. Wstałam i podeszłam do niej.
- Hej Alba
- Siemka Tini
- To gdzie idziemy? - zapytałam
- Do kawiarni za rogiem - odpowiedziała
Poszłyśmy tam, i zajęłyśmy miejsce. Zamówiłyśmy sobie koktajle bananowe. Ja chętnie wzięłabym truskawkowy, ale niestety mam uczulenie na truskawki..
- Tina mam dla ciebie trochę informacji na temat twojego ukochanego.
- Naprawdę?! To świetnie! Szybko! Mów!
- Ma na imię Jorge. Na nazwisko Blanco. Ma uczulenie na truskawki. NIE ma dziewczyny. Ma 21 lat. Szuka dziewczyny. I jeszcze jedno, ale nie jest pewne: on też chyba się w tobie zakochał...
Lodovica
Właśnie idę koło kawiarni i widzę tam Tini i Albę. Jak mogłabym im nie przeszkodzić?! No więc wchodzę!
- Hejka dziewczyny!
-Hejka - odpowiedziały
- Lodo, wiesz, że Alba podała mi parę informacji na temat mojego ukochanego Jorga?
- To świetnie!
- Opowiedziałabym ci ale muszę już wracać do domu - powiedziała Tini
- Ok. Powiesz mi następnym razem. Pa kochana!
- Paaa
Martina
Wróciłam już do domu. Przebrałam się w piżamkę i zrobiłam sobie na kolację płatki cynamonowe. Zjadłam, pozmywałam i ledwo usiadłam na wersalce i włączyłam TV kiedy ktoś zadzwonił do drzwi.
"Jezuuu... Kto o tej porze?!" - myślałam
Otworzyłam drzwi i zamarłam.
-------------------------------------------------------------------------------------------
Mam nadzieję, że rozdział się podoba :) Czytasz-Komentujesz-I więcej rozdziałów :) Papatki! Następny rozdział na pewno będzie jutro, tylko nie wiem o której!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz